Aktywny turysta


Podróże, zwłaszcza zagraniczne kojarzą się ze zwiedzaniem, oglądaniem i łażeniem tu czy tam z aparatem. Na początkowych podstronach mojej witryny promowałem zaś aktywność - i dalej mam taki zamiar. Zachęcam do tego, by każda podróż miała w sobie choć trochę aktywności, sportu i ćwiczeń. Naprawdę niewiele trzeba, by zachować swoją aktywność.

Bo przecież - nie ważne w jakim miejscu się znajdziemy, sportem który można uprawiać zawsze i wszędzie jest bieganie. Wstanie odpowiednio rano przed zwiedzaniem będzie dobrym pomysłem, a może i wczesną porą spotkamy innych biegaczy w nowym miejscu? Na pewno warto ten pomysł rozważyć, by zapewnić sobie pełen energii dalszy dzień. Bo jakby nie było - zwiedzanie męczy, a dobra kondycja troszkę pomoże w tej kwestii.

Nie wspominam o tym, że człowiek zmęczony to człowiek szczęśliwy. Zwłaszcza zmęczony sportem, bo coraz lepsza kondycja i wytrzymałość jest znakomitym powodem do lepszego samopoczucia i spojrzenia na wiele spraw. Zwykłe bieganie odświeża umysł i pozwala pomyśleć o wszystkim, o czym przy okazji innych czynności nie mamy czasu myśleć. Pamiętajcie o tym i nie pozwólcie, by urlop zamienił się w leniwe leżenie do góry kołami na plaży. Szkoda tracić kondycję - bo lenistwo wciąga.

Menu

Linki