Rower
Innym sposobem na aktywność, który praktykuję na przemian z bieganiem jest przejażdżka rowerowa. Często bez większego celu - jadę tam gdzie mnie wzrok poniesie. To bardzo dobry pomysł również na ćwiczenie kondycji, a w przeciwieństwie do biegania pozwala pokonywać dużo większe dystanse - tym samym dotrzeć dalej od naszego miejsca zamieszkania.
Tobie również polecam tę formę aktywności. Wcale nie potrzebujesz do tego specjalnego roweru - pierwszy lepszy "góral" będzie odpowiedni, wystarczą przerzutki i sprawne hamulce. Fajnie, jeśli będzie też lekki - bo jak wiem po sobie - czasem uprę się i chcę jechać tam, gdzie rowerem chwilowo nie dotrę. Wtedy rama na ramię i chwilka marszu z rowerem na plecach.
Oczywiście na starcie nie stawiaj sobie za wyzwanie przejechanie nie wiadomo jak dużej liczby kilometrów. Naprawdę jeśli nie jeździsz aktywnie, to zrobienie 10 kilometrów pierwszego dnia będzie wyciskiem. Oczywiście zwiększaj tę wartość każdego dnia - ale nigdy nie gwałtownie. Pamiętaj też o uzupełnianiu płynów - warto zadbać o odpowiednio duży bidon, bo zwykle ten w zestawie z rowerem jest zbyt mały. A - przynajmniej na początku - nie ma sensu brać osobnej butelki z wodą do plecaka, bo będzie to tylko zbędnym obciążeniem.
Menu
- wstęp
- wakacje
- bieganie
- rower
- narty
- odzież narciarska
- pogoda w górach
- podróże
- podróże po Polsce
- podróże po świecie
- co warto zabrać ze sobą
- zdjęcia z podróży
- dziennik podróży
- aktywny turysta
- zakończenie