Bieganie
Jak wspominałem wcześniej - postanowiłem dość aktywnie spędzić wakacje. Pomimo faktu, że wakacji w pełnym tego słowa znaczeniu nie mam - a mam je takiej długości jak urlop. Z tego też względu by móc codziennie wygospodarować sobie chwilę czasu dla poprawy kondycji - postanowiłem biegać.
Mój plan jest prosty, zawiera w sobie 6 serii marszobiegu zamkniętych w półgodzinnej aktywności. Jako, że jestem początkujący plan dla mnie jest idealny - bowiem pierwszy tydzień zakłada tylko 30 sekund biegu, a 4 i pół minuty marszu w formie odpoczynku. I tak 6 razy. Cały myk polega na tym, by co tydzień skracać czas marszu, a zwiększać czas biegu - w ten sposób mój organizm przyzwyczaja się do wysiłku i zwiększa się moja kondycja. Finał a jednocześnie nagroda za regularny wysiłek jest znakomita - możliwość biegu przez całe pół godziny bez zadyszki!
Teraz z perspektywy czasu i zakończonego już planu mogę powiedzieć, że jest to jak najbardziej możliwe. Polecam ten plan każdemu, niezależnie od kondycji i wagi. Tempo i serie są tak dobrane, by nie zmęczyć się ponad normę, a jednocześnie robić widoczne postępy. Jakie było moje zdziwienie, gdy po 3 tygodniach mogłem biec już dużo dłużej niż wcześniej!
Menu
- wstęp
- wakacje
- bieganie
- rower
- narty
- odzież narciarska
- pogoda w górach
- podróże
- podróże po Polsce
- podróże po świecie
- co warto zabrać ze sobą
- zdjęcia z podróży
- dziennik podróży
- aktywny turysta
- zakończenie